• Wpisów: 632
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 20:04
  • Licznik odwiedzin: 105 860 / 2589 dni
 
kaoha
 
Hello! :3

Mój laptop, jak to niestety bywa, zestarzarzał się już tak bardzo, że w niczym teraz nie przypomina laptopa. :C Nie działała spacja, nie miał jednej literki, zacinał się, psuł.. mogłabym dalej wymieniać, ale nie ma potrzeby. Z takim o to (nie)laptopem nie dało się normalnie napisać posta. Na szczęście mam teraz na przeciwko siebie nowiuteńki, biały laptop. (btw: spełnienie moich marzeń, yay ♥)
Skoro mam nowy laptop, mogę na nim nareszcie normalnie pisać wpisy! Więc...

Nie sprzedałam jeszcze Pullip Ddalgi. Mimo to zdecydowałam się napisać ten o to wpis, żeby wszystko wyjaśnić. :"D
Po pierwsze: nie interesuję się lalkarstwem..
Od kiedy?
Ach, sama dokładnie nie wiem. Bynajmniej już w styczniu tego roku odczułam, że magia lalkarstwa powoli zanika. Można by powiedzieć, że chciałam ją zatrzymać. To był powód sprzedania cudownej lalki - mojej pierwszej Dal. ^_^ Za uzyskane w ten sposób pieniądze zakupiłam przepiękną Pullip Ddalgi. Marzyłam o niej. Nie wierzyłam, że może być moja. <3 Sądziłam, że dzięki tej lalce, na nowo pokocham lalkarstwo.
Ale czy pokochałam?
Tak, ale na tydzień. Ewentualnie na dwa tygodnie.. Niestety(...)
Nie wiedziałam, że tak będzie. Skąd niby miałabym wiedzieć? Więc, ku odpowiedzi kilku osobom: kochałam lalkarstwo, marzyłam o Pullip Ddalgi i pisałam, że to hobby będzie ze mną na długo. Jednak nie potrafiłam wtedy określić, że np. za kilka miesięcy przestanę się interesować lalkami. W związku z tym, nie piszcie "Oo, wcześniej pisałaś, że kochasz lalki, a teraz że nie...". ;) Oczywiście, jak już wcześniej napisałam, to jest tylko w odpowiedzi do kilku osób. ;>
Ii.. nie tęsknię za Dal Dalcomi. Była śliczna, ale to już nie moje hobby.

Wszystko wyjaśnione. A więc teraz odnośnie Pinger'a. ♣
Nadal lubię oglądać zdjęcia lalek. Podziwiać talent fotografa, jak i też samą 'urodę' lalki :3 Dlatego też nie zostawiam pingera.
Również nie mogę rozstać się z blogowaniem. Chociaż mało kiedy tu zaglądam, to i tak nie wyobrażam sobie życia całkowicie bez pingera. XD
I do tego wasze odwiedziny mojego minibloga.. Naprawdę, jestem w wielkim (pozytywnym!) szoku, że ten pingerowy licznik nadal się zwiększa. Jest mi bardzo miło, strasznie Wam dziękuję<3
Również, a zarazem przede wszystkim, dodała mi otuchy.. angel590.pinger.pl/ czyli KittyKathy. Ona była moim wzorcem. Kochałam jej zdjęcia, jej wpisy.. Prowadziła jeden z moich ulubionych blogów. ♥ I nagle, niespodziewanie zaczęła mnie obserwować! Nadal nie mogę w to uwierzyć! To jest niesamowite, że osoba, którą podziwiałam - teraz mnie obserwuje! Przez to dodała mi na nowo motywacji i zachciało mi się wrócić na stałe na pingera. Nie wiem jak dziękować KittyKathy. *_* Zwykłym kliknięciem "Obserwuj" sprawiła mi taki uśmiech na twarzy, że do dziś nie mogę zmyć go sobie z twarzy! *p* <3 To aż zaszczyt móc być obserwowanym przez tak liczne grono, a w tym przez KittyKathy. :3

O czym będę pisać?
Eh.. mimo wszystko lalkarstwo pozostawiło we mnie pustkę. :< Nie wiem jakie będzie moje kolejne stałe hobby (...) Jedynie fotografia. Pewnie się już domyślacie, że będę tu wstawiać różnorodne zdjęcia. Wszystko po staremu, prawda? ☺ Zmieni się jedynie to, że lalek nie będzie.
Może kiedyś wejdę na strych, złapię w rękę jakąś Barbie i porobię jej zdjęcia? Nie wiem. ;p

Ale, że wiele z Was jest zainteresowana lalkarstwem, postanowiłam cyknąć kilka zdjęć Mayi, korzystając z okazji, że nadal jest jeszcze u mnie. :>

P1620650.JPG


P1620651.JPG


P1620652.JPG


P1620653.JPG


P1620654.JPG


P1620661.JPG


P16206471.JPG


I ze sławnym Michaelem Jacksonem. 8)

P1620662.JPG


P1620664.JPG


Zrobiłam też pare gifów, od tak :D
Więc wszyscy robią KLIK:

GIFF ciastko.gif


DISCO DISCO EHEHE

wygląda jakby tańczyła ale miała machaćXD ddoaj.gif


Jeżeli nadal macie jakieś pytania - możecie je zadać w komentarzu lub w wiadomości prywatnej ☺
Miłej nocy <3

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków